O kobietach – jubilerkach słów kilka

O kobietach – jubilerkach słów kilka

Pewnie dobrze wiesz, że o kobietach, które zapisały się na kartach historii informacji mamy niewiele. Świat polityki, poezji, sztuki przez wiele lat należał do mężczyzn. No cóż, tak nam przez lata mówiono…

Dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy, że gdzieś tam na stronnicach dziejów przemykały się chyłkiem również kobiety. I że było ich (o dziwo!) całkiem sporo. A jednak nawet pod koniec lat 70-tych XX wieku, okładka płyty „Horses” autorstwa Patti Smith, przyniosła falę ożywienia. Artystka ubrana jest w białą koszulę i marynarkę, którą nawiązuje do przesłania dekadenckich poetów. Kobieta, która mówi o ważnych sprawach? Nie, to przecież niemożliwe…

Ale, wracając do biżuterii… Biżuteria przez wieki tworzona była głównie dla kobiet. Jako dar, pierścień zaręczynowy, ozdoba, podkreślenie statusu społecznego. Znaczyła wiele i mówiła o indywidualizmie każdej damy, od czasów antycznych po współczesność. Ale przynajmniej do końca XIX wieku, nie było żadnych informacji o kobietach zajmujących się złotnictwem.

Arts and Crafts

Bywało wcześniej, że żona złotnika czy jubilera, podpatrując jego pracę, dyskretnie inspirowała męża. Z pewnością nieraz poprzez rozmowy z ukochanym projektowała ona naszyjnik czy broszkę. Jednak społeczne uznanie kobiet jako twórczyń potrzebowało oficjalnego ruchu. Takim właśnie był „Arts and Crafts Exhibiition Society”, stowarzyszenie powstałe dzięki Walterowi Crane, który ufundował je w 1888 roku. A inspiracją do jego stworzenia – pierwsza wystawa Great Exhibition w Londynie. To podczas tej wystawy wyraźny brak artystycznego rysu prezentowanych nań prac jubilerskich przyczynił się do rozpoczęcia debaty. Debaty o twórczej kreacji rzemieślników i złotników. I, tym razem, w debacie przodowały kobiety. Dzięki Stowarzyszeniu (także wielu innych połączonych z ideą zrzeszeń artystów – rzemieślników) powstały wreszcie szkoły. Szkoły, w których każdy, bez względu na płeć, mógł uczyć się tej pięknej i trudnej sztuki.

świat

Jednymi z pierwszych, znanych par złotników byli Georgina and Artur Gaskin (Birmingham) czy Edith i Nelsown Dawsonowie. Ale zaraz potem na firmament uznanych twórców weszły solistki: Ella Naper (1) i Charlotte Newman (2); lubiąca geometrię i abstrakcję Sibyl Dunlop (3). Warto wspomnieć także o zafascynowanej kwiatami Dorze Nossiter (4) czy inspirującej się Art Noveau Annie Mc Leish (5).

 

Poza Anglią kobiety również zaczęły się ujawniać. We Francji, gdzie Art Noveau zdominowany był głównie przez mężczyzn (z pewnością wszystkich przyćmiewał Rene Lalique), uznanie zdobyła Elizabeth Bonte (6). Bonte, inspirowana motywami naturalnymi, używała w swoich pracach zwierzęcego rogu jako swojego głównego materiału.

W Bostonie i Chicago w 1897 powstały stowarzyszenia Arts and Crafts i Hull House. Otworzyły się pierwsze sklepy, zajmujące się sprzedażą tych nowych dzieł sztuki. Jednym z nich był słynny Kalo Shop, który ufundowało sześć kobiet – projektantek, w 1900 roku. Jubilerka Florence Cary Koehler (7), która zaczęła projektując ceramikę, zapisała się w historii jako twórczyni biżuterii w renesansowym aranżu. Jej inspirowany dawnymi czasami styl zyskał uznanie i popularność. Marie Zimermann (8) z kolei projektowała biżuterię inspirowaną wykopaliskami archeologicznymi, jakie obiegały świat na początku XX wieku.

 

Louis, Patricia i Julia

Machina ruszyła; i o czym znów wiemy niewiele, znane dzisiaj wszystkim marki najwięcej zawdzięczają głównie paniom. W roku 1902 Louis Comfort Tiffany dał szansę zabłyszczeć w swojej pracowni dwóm kobietom – Patricii Gay i Julii Munson. Julia, zatrudniona wcześniej przez Patricię Gay pracowała razem z nią w materii szklanej. Obydwie inspirowały się nawzajem, ale to Julia została „głową” projektową u Tiffany’ego. To dzięki Julii i jej pracom, biżuteria marki nabrała naturalnej charakterystyki, która zainspirowana była światem przyrody i paletą kolorów kamieni szlachetnych. Jednak z powodów osobistych Jula Munson (9) musiała zostawić swoją posadę – zastąpiła ją Meta Overbeck (10). Następczyni ożywiła jeszcze bardziej paletę barw Tiffany’ego. Niebieski występował teraz obok czerwonego i zielonego, oczarowując bogactwem kolorów.

 

Jednakże ani Julia, ani Meta nie są dobrze znane szerszej publiczności. Jak twierdzi w swojej książce Bejewelled by Tiffany John Loring, to dlatego, że Louis nie pozwolił, aby ta linia jego biżuterii była fotografowana czy ukazywała się w magazynach…

Nieco inaczej sprawa przedstawiała się z Cartierem i jego słynną panterką – a właściwie Panterką projektu Jeanne Toussaint( 11). Panterka, jak można stwierdzić, była owocem uczucia między dwójką jubilerów (o kogo chodzi? ach, to temat na dłuższy tekst, który niebawem się ukaże). Jeanne niewątpliwie grała pierwsze skrzypce w panterkowej serii, i to ona nadała zwierzęciu ostateczny rys. I w tym przypadku bynajmniej nikt się tego nie wstydził…

 

Teraz

           A jednak nadal nie dość wiemy o kobietach – jubilerkach, które w początkach oficjalnych stowarzyszeń złotniczych i jubilerskich zajmowały się tym wymagającym i inspirującym fachem. Zmieniło się to dopiero w drugiej połowie XX wieku. Wtedy pojęcie feminizmu jako tako przegryzło się już ze społecznym dyskursem. Kobiety zaczęły zyskiwać uznanie i traktowane były jako odrębne artystki. I tak, dzisiaj mamy ich całkiem sporo. Zarówno o nich, jak i o tych nieco zapomnianych dziewczynach z przyjemnością opowiem Ci w nowo otwartym cyklu, dotyczącym kobiet, które tak pięknie zdobiły i zdobią nasz świat kamieniami szlachetnymi i złotem.

A może Ty masz swoją ulubioną jubilerkę? Daj znać, czy znasz/kojarzysz jakąś przedstawicielkę tego błyszczącego świata! 
 

Bibliografia:  

1. Ella Naper, Lilly -pad hair combs, 1906
https://www.gia.edu/gia-news-research/exhibit-review-maker-muse-women-jewellery
2. Chrlotte Newman, naszyjnik, ok. 1890, ametysty, złoto, emalia
https://www.incollect.com/articles/collecting-jewelry-with-an-eye-to-history-and-art
3. Sibyl Dunlop, broszka, ok 1930; srebro, lapis lazuri i chalcedon
http://www.onlinegalleries.com/art-and-antiques/detail/arts-%26-crafts-brooch/206159
4. Dorrie Nossiter, bransoletka i kolczyki, ok 1930, kamień księżycowy, perydot, granat, srebro i złoto
http://johnkelly1880.co.uk/product/dorrie-nossiter-arts-crafts-moonstone-peridot-rhodolite-garnet-bracelet-ear-clips-suite-english-circa-1930/
5. Annie McLeish, Srebrny wisiorek, ok 1902
https://www.gutenberg.org/files/49559/49559-h/49559-h.htm#PLATE_B28 
6. Elizabeth Bonte, zawieszka – motyl z wykorzystaniem rogu, 1890-1915, róg, rzeźbione i malowane szklane perły
https://www.antiquejewellerycompany.com/shop/art-nouveau-french-horn-butterfly-pendant-by-bonte/
7. Florence Koehler, pierścionek, ok 1905, złoto, szafiry, szmaragdy, emalia, Met Museum.
https://www.metmuseum.org/art/collection/search/19821
8. Marie Zimmerman, broszka, opal i kamienie szlachetne, początek XX wieku,
http://www.themagazineantiques.com/?s=marie+zimmerman 
9. Julia Munson, zaprojektowana dla kolekcji Tiffany’ego broszka, ok. 1910, złoto, emalia, cyrkonia i opal. Morse Museum
http://www.morsemuseum.org/collection-highlights/jewelry-enamels-and-metalwork/gold-brooch
10. Meta Overbeck, kolczyki zaprojektowane dla kolekcji Tiffany’ego, 1920-1930, złoto, emalia, jadeit. Victoria and Albert Museum.
http://collections.vam.ac.uk/item/O153240/earrings-overbeck-meta-k/ 
11. Jeanne Toussaint, zdjęcie wykonane przez Adolfa de Meyer’a, ok 1920.
https://quillandpad.com/wp-content/uploads/2015/08/Jeanne-panthere-1.jpg