Jak założyć własną firmę jubilerską ?

Jak założyć własną firmę jubilerską ?

Aktualnie w Polsce mamy lukę pokoleniową w branży jubilerskiej. Młode pokolenie (<35 lat) pięknie projektuje coraz to ciekawsze kolekcje. Ale brakuje nam rzemieślników. Pisałam już kiedyś posta o tym, skąd i gdzie uczyć się złotnictwa i jubilerstwa w Polsce (tutaj).

Jednakże, co zrobić, kiedy już wiemy do czego służy gesztelka, gotowych wyrobów jest pełna szuflada, a i z kwasami nie mamy większego kłopotu? Pora zacząć sprzedawać. Jakimi sposobami, jakimi kanałami – to inna sprawa, dzisiaj opowiem Wam, jak to powinno wyglądać formalnie.

Urzędy

Wycieczkę po urzędach rozpoczniesz od Urzędu Miasta, czy Gminy.

Jakie obowiązki musi spełnić osoba, która dopiero zamierza sprzedawać swoją biżuterię? Co musi zrobić młody twórca, aby nie złamać przepisów prawa probierczego?

Obowiązkiem każdej osoby chcącej sprzedawać i tworzyć biżuterię z metali szlachetnych jest zarejestrowanie znaku imiennego w urzędzie probierczym. Należy przedtem zarejestrować działalność gospodarczą. Istotne jest wpisanie punktów Polskiej Klasyfikacji Działalności zgodnie z branżą, w której chcemy działać, czy złotnictwo i jubilerstwo. Na rok 2019 jest to 32.1. – zobacz tutaj więcej.

Kolejny urząd, który musimy odwiedzić, to Urząd Probierczy Rzeczypospolitej Polskiej. O tym, co robi ten urząd, i o tym, że wcale nie jest taki straszny, pisałam tutaj. Do tego urzędu musisz podejść, aby zarejestrować się jako wytwórca biżuterii i zarejestrować swój znak imienny, czyli imiennik.

Wzór znaku imiennego uzgadniasz z urzędem. Imiennik musi być niepowtarzalny, żeby na tej podstawie można było Cię zidentyfikować wytwórcę. W sprawie rejestracji znaku obowiązuje właściwość terytorialna. Sprawdź wcześniej, pod który placówkę urzędu podlegasz, w zależności od miejsca prowadzenia działalności.

Rejestruj ten imiennik, nawet jeśli korzystasz na początek z gotowych bigli angielskich. Nie uczepiłam się ich, choć powtarzam je w drugim już artykule, ale imiennik może być lepszym znakiem rozpoznawczym dla Ciebie, niż Twoje logo na pudełku. Pudełko kiedyś zostanie wyrzucone, a bigiel przy kolczyku niekoniecznie. A to właśnie na biglu będzie nabity Twój imiennik, a tym samym informacja o wytwórcy danych kolczyków.

Księgowość

Forma rozliczenia podatków? Tu nie masz zbyt wielkiego pola do dyskusji, bo zostało to narzucone ustawą. Jeśli korzystasz w swojej pracy z metali szlachetnych czyli srebro i złoto, czy platyna, to stety lub nie, ale zgodnie z polskim prawem jesteś objęta ustawowo VAT-em. Usługi jubilerskie i usługi złotnicze zostały określone jako tożsame i nie są zwolnione z VAT.

Stajesz się czynnym płatnikiem VAT-u. Co to oznacza w praktyce? Od pierwszej sprzedaży obowiązkowo kasa fiskalna.

Dodatkowo, zakup metali szlachetnych odbywa się zgodnie z procedurą odwrotnego obciążenia. Kupując metale szlachetne w postaci czy to drutu, czy to granulatu, od 2017 roku obejmuje Cię odwrócone obciążenie. W celu prawidłowego udokumentowania i rozliczenia podatku VAT musisz odpowiednio rejestrować zakup towarów objętych procedurą odwrotnego obciążenia w systemach księgowych.

Znam złotników, którzy rozliczają się samodzielnie. Jednakże, nie zabierajmy pracy fachowcom i najlepiej oddajmy sprawy podatkowe doświadczonej księgowej.

Wyposażenie

Tu ograniczeniem jest tylko zasobność portfela. Pamiętaj o gaśnicy i apteczce! Podstawowe wyposażenie pracowni złotniczej to wygodne krzesło i stół, który możesz dostosować do odpowiedniej wysokości dla siebie.

Jeśli chodzi o podstawowe narzędzia – zainwestuj w palnik i małą butlę na propan – butan. Dostępne na rynku są mniejsze palniki na gaz od zapalniczki, ale na takim większym palniku szybciej nauczysz się dobrych zasad pracy. Dodatkowa motywacja jest też taka, że raz zainwestowane pieniądze nie pozwolą Ci marnować czasu, tylko będziesz chciała siedzieć non stop przy stole i pracować.

Kleszcze, pilniki, gesztelki, kwasy – wedle uznania. Kwasek cytrynowy też jest dobry. Sporo narzędzi możesz znaleźć w warsztacie swojego ojca, który ze względu na to, że żyje na tym świecie dłużej od Ciebie, pewnie uzbierał spory zapas narzędzi. Pamiętaj proszę o zasadach BHP i o swoim bezpieczeństwie.

Optymizm i wiara we własne możliwości

Hej, po takiej przeprawie przez urzędy, po przetrzebieniu swojej kieszeni nie pozostaje Ci nic innego jak w końcu zacząć pracować. Z całego serca życzę Ci dużo optymizmu i wiary we własne możliwości. Chęci są potrzebne, by w końcu Twoje rysunki przekształciły się w piękną biżuterię.

Powodzenia!

fotografia główna: unsplash